Zatkało mnie. Nie wiem jak zacząć wpis… Więc po prostu napiszę, że jest mi przykro, ale czuję też wielką złość.


14-letni Dominik Szymański popełnił samobójstwo. Chłopak nie wytrzymał agresji ze strony rówieśników, którzy wyżywali się na nim, bo ten „wyglądał inaczej”. Okazuje się, że o wszystkim wiedzieli nauczyciele. Niestety nic nie raczyli zrobić w tej sprawie. O tragedii pisała m.in. Polska The Times


Nie jest to pierwszy przypadek, w którym młoda osoba odbiera sobie życie, ze względu na społeczeństwo.


Nie pierwszy i nie ostatni raz grupa małych chujków „skupia swoją uwagę” na kimś, „kto wygląda inaczej”. Co to w ogóle znaczy „wygląda inaczej”? Co to znaczy wyglądać „nienormalnie”? Serio rurki i grzywka do góry to coś „nadzwyczajnego”? Jak ubogie życie muszą mieć osoby, które tak uważają… Nawet jeśli ktoś serio rzuca się w oczy, to co was to obchodzi? Nie podoba ci się? To się nie patrz. Oczywiście nie zmierzam do tego, że nagle każdy może wszystko. Bo nie o to tutaj chodzi. Pokazuje to tylko i wyłącznie w jakim kraju żyjemy. W momencie, w którym skupiamy się na zmienianiu zdjęć profilowych na te z tęczą lub flagą Polski, tuż obok dzieje się tego typu tragedia. Obnaża to kolejną prawdę. Polacy nie są gotowi na wiele rzeczy, czy tego chcemy czy nie.


Sporo osób przechodzi obok tego wydarzenia obojętnie. Bo przecież codziennie ktoś umiera.


Bo nie jest istotne, z jakiego powodu i przez kogo dochodzi do tragedii. Jakiś czas temu Jason Hunt pisał o tym, jaką śmiercią powinniśmy się przejmować. Zgodzę się, że każda śmierć jest czyjąś tragedią, ale nie każda śmierć pokazuje z jakimi innymi problemami mamy do czynienia. Przeglądając niektóre komentarze w Internecie na temat samobójstwa Dominika, aż trudno uwierzyć w to co się czyta…


nie mógł zmienić szkoły, albo ubierać się jak normalny człowiek?, jakby poszedł do wojska i rurki mu wzięli też by się powiesił?, zabić się, bo ktoś cię krytykuje jak się ubieram….
A wśród nich najgorsze skurwysyństwo: selekcja naturalna.



Naprawdę nie potrafię tego zrozumieć. Wybaczcie, ale nie mam już siły… Młody człowiek nie musi być silny psychicznie, młody człowiek inaczej reaguje na pewne sprawy aniżeli dorośli. Wreszcie, każdy z nas jest inny. I to co dla kogoś bezproblemowe, dla innego może być nie do przejścia.


Dominiku. Wierzę, że jesteś w znacznie lepszym miejscu. Spoczywaj w pokoju.