Fot.: TVN/Radek Orzeł

nawsolnytydzien5


Rozpoczynamy drugi miesiąc z Waszym ulubionym cyklem  „NaWspólny Tygdzień„. No to co, jest tu jakiś Mocarz? Nie? To zaczynamy.



W poprzednim zestawieniu pisaliśmy o Romanie, jako byłym recydywiście. Tu macie dowód:


kurski


Odcinek 2100

1. Zmartwiona i wkurzona zarazem Baśka pyta Smolucha czy na terapii uczą go jak oszukuje się żony… Smoluch uspokaja żonę: „Basiu ja potrafię kłamać„. I wszystko jasne. To Krzysztof mógłby ich uczyć.


2. A propos Smolucha, grożą mu trzy miesiące w zawieszeniu na 3 lata, za jazdę bez świateł, a nie… byśmy zapomnieli… przecież był na haju. Pamiętajcie marichuanina to zło! Tak samo jak dopalacze. Jak my Was nie przekonaliśmy, to Akcja Stop dopalaczom od Głównego Inspektoratu Sanitarnego na pewno Was przekona. Sprawdźcie ten kawałek.


3. O, nie może być, znów Smoluch! Krzysztof dalej szaleje. Wchodzi do biura i mówi sekretarce: „Pan Malewicz? W dupie mam pana Malewicza„. Okazuje się, że pan Malewicz nie jest w dupie Smolucha, tylko siedzi w jego gabinecie… Jak się domyślacie Krzysztofowi grozi zwolnienie.


4. Hmmm czyżby odcinek poświęcony Smoluchowi? Okazuje się, że nie chodził na terapię od dwóch miesięcy!


5. Tragedia Na Wspólnej. Motocykliści pobili Romana. W jego samochodzie…


6. Co tam pobity Roman. Dawno nie było Smolucha. Ten dostaje od Baśki soczystego plaska w ryj. Aż  z wrażenia spadł z krzesła. Baśka to ma powera!


wecandoit


Odcinek 2101

1. Roman ciężko ranny trafia do szpitala. Okazuje się, że potrzebna jest operacja. Jak zeznaje Honorata „Pobili go”, kto? „Oni”! Także ten, uważajcie na „Nich”.


2. Baśka spakowała rzeczy Smolucha i wyrzuciła go za drzwi. Wcześniej pyta czy to Tymon tak go rozluźnia.


3. Żaneta oznajmia Monice, że biuro może być obserwowane. Jak zareagowała żona senatora? A no rozpięła bluzkę. Jak to się mówi: „cyc do góry i do przodu”.


4. Operacja Romana przebiegła pomyślnie. „HAHAHAHA WSPANIALE„!


5. Baśka – Mother of Mothers.

Gruby: Czemu mnie nie obudziłaś?

Baśka: Nie umiesz sobie sam nastawić budzika?

Gruby: Ale spóźnię się przez to na matmę…

Baśka: Masz szlaban na komputer!

Gruby: Za co?

Baśka: Bez dyskusji!


6. Monika zwierza się Żanecie ze swoich głupich poczynań. Żaneta komentuje to w następujący sposób: „Lecz się na głowę!” Wydaje nam się, że już na to za późno.


7. Smoluch próbuje przeprosić przełożonego, aczkolwiek nie idzie mu to najlepiej. Na szczęście dla niego, potwierdza się tutaj teza: „Miej wyjebane, a będzie ci dane”. Bowiem niesamowitym zbiegiem okoliczności szef Smolucha też miał problemy z żonami (trzema), dlatego też zaprasza go na drinka.


8. Damian na przesłuchaniu. Okazuje się, że tajna grupa szpiegowska ATW zatrudnia seksowne kobiety. Jednak Damian się nie skusił. Senator tłumaczy się, że niczego nie wyjawił. Na co przesłuchujący: „my panu wierzymy, tylko czy żona uwierzy?”. Po czym wszyscy (za wyjątkiem Damiana) wybuchają śmiechem. „HAHAHAHA WSPANIALE„!


9. Zażenowany Damian przychodzi do baru, gdzie czeka na niego Monika. Ten oznajmia małżonce ciekawą wiadomość: „Tak ci dupę spiorę, że przez tydzień nie usiądziesz!„. Przemoc w rodzinie? Spokojnie, po szczerej rozmowie senator wybacza małżonce. Ale jak obiecał, dupa będzie sprana!


takcispiore


10. Szczerych rozmów ciąg dalszy. Smoluch mówi Basi prawdę. Po jakże udanym przemówieniu Krzysztof zapewnia Baśkę, że dla niego zawsze liczyła się tylko ona. Sweeet. Baśka tuli Krzysztofa. So Sweeet.


Odcinek 2102

1. Okazuje się, że to z Romanem to grubsza sprawa. Hoffer ma amnezję!


2. Nasi Młodzi Inwestorzy sprzedali 5 pierścionków. Biznes kwitnie…, albo i nie.


3. Duży Rudy Daniel wymiguje się od spotkania z Olą. Czyżby młody student chciał ją tylko zaliczyć? Zaraz, zaraz przecież oni już byli parą.


4. Ola próbuje zrobić Dużemu Rudemu Danielowi niespodziankę. Przychodzi do niego z pizzą i pyta: zamawiał pan pizzę? Na co Rudy: Nie…


5. Przykra sprawa, Roman nie poznaje Honoraty.


6. Internetowy biznes nie idzie, toteż Młodzi Inwestorzy przenoszą go na bazar. Czyżby zainspirował ich inny Anioł Biznesu Marian Paździoch?


7. Ola chce się kochać. Rudy nie. Przypomniała nam się piosenka: „On zimny, on zimny, Ola gorąca, on nie chce, on nie chce, Ola go trąca…„.


8. Hmm na przemian: Młodzi Inwestorzy, Rudy i jego problemy z Olą. No to teraz Młodzi Inwestorzy. Okazuje się, że coś jednak może wypalić. Klientka nieświadomie podsuwa Norbertowi pewien pomysł. Ten chytrze to wykorzystuje, bowiem chińskie pierścionki zdobywają moc. I’ve got a power!


tajemnicezdrowia


9. No to kolej na Rudego. Naprawdę trudno opisać jego zachowanie. Bo tak: uprawia seks z Olą, po czym unika z nią kontaktu (nawet nie dzwoni), w końcu ta do niego przychodzi. Oglądają kiepski film, prawie dochodzi do bara bara, wtem dzwonek do drzwi. Baśka, Smoluch, Gruby? Nie… przychodzi Lokaty kumpel Rudego. Rudy daje do zrozumienia Olce, że jednak nie ma ochoty na jej towarzystwo, bo woli wypić z Lokatym. Ostatecznie jednak mówi Lokatemu, że chyba na niego pora. No łot de kurwa fak?! Okres ma czy co? A nie zapomnieliśmy… On po prostu jest RUDY.


10. Endrju przychodzi do Sandry. Widzi, że ta jest nie w humorze. „Biegam po mieście, tracę czas, kupuję prezenty… coś jeszcze?„. Odpowiedź Sandry jest prosta… Lodzik… na głowę raz. A wy myśleliście, że co? Pamiętajcie, że Sandra nie jest łatwa. To jeszcze nie koniec. Endrju wyrzuca Sandrze: „Puszczasz się za prezenty i kolacje. Łyknęłaś wszystko, sama zdjęłaś majtki„. „Łyknęłaś” – if you know what we mean.


11. Hoffer do Honoraty, która próbuje mu wytłumaczyć, że jest dla niego kimś w rodzaju żony (a ściślej biorąc narzeczonej) : „Przepraszam, pani często tak płacze?„.


No nie możemy… Naprawdę rozumiemy sytuację… utrata pamięci, te sprawy. Ale no bez przesady. Żeby kobietę, która mówi, że jest dla ciebie kimś bliskim, traktować jak totalną idiotkę, patrzeć się na nią jak na debila i udawać, że nie rozumie się co ona do ciebie mówi. Normalnie Człowiek Roman.


12. Na koniec odcinka widzimy nawaloną jak biszkopt Łucję. Lokaty próbuje zagadać, ale ta krótko ucina rozmowę: „Chodź sobie kogoś przejedziemy!„. Łucja – mistrzyni ciętej riposty.


Odcinek 2103

1. Kolejny szczęśliwy traf. A jakże! Klient od Maksa na spotkaniu biznesowym pomaga mu zająć się dzieckiem. Okazuje się, że sam jest świeżo upieczonym ojcem! Ale, ale to jeszcze nie wszystko… córka klienta ma na imię (nie może być… tam taram tam tam tam taaaaam) Wiktoria! Dla niewtajemniczonych, syn Maksa ma na imię… Wiktor.


Na ich miejscu już zaplanowalibyśmy datę ślubu, toż to musi być przeznaczenie!


2. Duży Rudy Daniel dowiaduje się, że Łucja zapiła. Postanawia ją odwiedzić. Serce nie sługa, a to że przy okazji ruchasz inną, trudno, zdarza się. Przecież to nie twoja wina.


3. Na miejscu, Łucja jak to ma w zwyczaju zarzuca ciętą ripostą w stronę Rudego. „Mój ojciec ci za to płaci, że tu przychodzisz głupi Rudzielcu?” Nie no, bez tego „głupi Rudzielcu”, tak jakoś wczuliśmy się w klimat.

4. Pamiętacie nowego chłopaka Łucji, Wayne aka Batman? To była ściema! Tak naprawdę Will jest nowym facetem Łucji. Tak, ten Will.


will


5. Franek był świadkiem prześladowania kolegi z klasy. Na lekcji nauczycielka pyta co się stało. Dziwnym trafem pytanie kieruje do Franka. Ten mówi, że „to trwa od dłuższego czasu”. Pod koniec odcinka prześladowca grozi młodemu Bergowi: „Kapuś! Będę cię lał codziennie, aż oduczysz się kablować!„.


I tym przyjemnym akcentem kończymy dzisiejsze zestawienie. Do zobaczenia w przyszłym tygodniu. Będziemy tęsknić.


Pamiętajcie, żeby śledzić nas na Facebooku, Instagramie i Twitterze.



NaWspólny Tydzień – to cykl poświęcony serialowi „Na Wspólnej”. Możecie spodziewać się zarówno komicznych jak i całkiem poważnych komentarzy na temat serialowych wydarzeń. Dlaczego „Na Wspólnej”? Bo oglądamy ten serial już tak długo, że aż grzechem byłoby nie podzielić się z Wami naszymi spostrzeżeniami. Poza tym „Na Wspólnej znajdziemy to miejsce gdzie miłość, wiara, nadzieja na przyszłość…”.