Fot.: TVN/Radek Orzeł

Na wspólny tydzień


Witamy w drugim tygodniu naszego nowego cyklu – „NaWspólny Tydzień„. Jeśli jeszcze nie czytaliście poprzedniego zestawienia, musicie to nadrobić.

Wpis dodany z drobnym opóźnieniem, ze względu na nasz pobyt w Toruniu.
PS. Wkrótce możecie się spodziewać kilku wpisów w tym temacie. Ale wróćmy do „Na Wspólnej”.



Odcinek 2088
1. No to doczekaliśmy się seks afery! Monika dowiaduje się, że Damian może być w to zamieszany! Przecież, jak mówi Monika „każdy – nawet najporządniejszy mąż – zdradza żonę„. Zaniepokojona sytuacją Cieślikowa dzwoni do detektywa. Czyżby robota dla Macieja Rudnickiego i ekipy z „Niebezpiecznych związków”?


2. Uważaj co do kogo mówisz, bo w krótkim czasie może to obrócić się przeciwko tobie! Wie coś na ten temat Krzysztof Smolny. Zaraz po nieudanym potrąceniu Oli, zauroczony mówi do niej „Ale Pani jest piękna!„. Jeszcze w ten sam dzień, gdy wraca do domu, kto otwiera mu drzwi? OLA! Cóż za zbieg okoliczności. Okazuje się, że Ola jest byłą Dużego Rudego Daniela. Smoluch, co za wtopa! Wstydź się!


Odcinek 2089

50 twarzy iwo

1. Scena niczym z „50 Twarzy Greya”! To Kinga śni o swoim współpracowniku Iwie, który  karmi ją owocami i masuje kostką lodu, gdy ta ma związane oczy. Takie rzeczy w serialu  rodzinnym? Ciekawe co na to ksiądz Natanek?!

2. A propos Kingi, powiedzcie dziewczyny jaki jest największy grzech dla urody kobiety?  Spanie w makijażu! Widocznie Kinga tego nie wie…

3. Znowu Kinga! Tym razem śniła się Iwo, Iwu, Iwie, Iwowi? (jak to się kurwa  odmienia?!)

4. Mało Kingi w odcinku? Proszę bardzo, dołóżmy jeszcze trochę! Michał irytuje się, że  jego żona ciągle myślami jest w pracy. Tymczasem Brzozowska dostaje sms od Iwa:  „Wpadasz? We trójkę bedzie przyjemniej„. Wiecie, Joanna z Bogdanem już wpadli, teraz  czas na Kingę!


5. Uwaga! Oficjalne info, potwierdzone u ginekologa. Joanna w ciąży! Bogdan reaguje dźwięcznym „o cholera!„. Ale Joanna nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa! Tam tam tam tam…. Tam tam… Będą bliźniaki!! Na co Bogdan: „o cholera!„.


6. Franek nie cieszy się z nowiny. Przestanie być najmłodszym w rodzinie. Tragejszyn.


7. Dużo coś tych punktów! Nie mogło zabraknąć Dużego Rudego Daniela. Ten, jak to ma w zwyczaju, psuje Oli imprezę. PS. W końcu rude to wredne!


8. Obiecujemy, to już ostatni punkt tego odcinka! Ktoś robi Oli zdjęcia! I nie, nie chodzi o fotografów „Playboya”. Podejrzana sprawa!


Odcinek 2090

1.  Michał mówi synowi, że lubią z mamą robić sobie czasami „takie psikusy”. My to tam wiemy, z kim Kinga chciałaby popsocić! PS. też macie wrażenie, że ten tydzień bezsprzecznie należy do Kingi?


2. Basia martwi się o Grubego. Ale spokojnie, jest Smoluch – Dobra rada. Krzysztof uspokaja żonę, więc wszystko jest w porządku. No bo jak można nie wierzyć osobie, która patrzy się w zmywarkę i podziwia tryb jej pracy? „Wkładasz brudne, wyjmujesz czyste. To niesamowite!„. Wszyscy w rodzinie zdrowi?


3. Załóżmy, że spodziewacie się bliźniaków. Jak poinformowalibyście o tym swoich rodziców? Zapewne tak jak Bogdan: w barze, przelotem, przy ludziach. Zapracowany człowiek. Z drugiej strony nie ma się co dziwić, ma już trójkę dzieci, to co mu tam kolejne dwa. Dzień jak co dzień. Żadna rewelacja ;D


4. Jak zareklamować herbatę? Proste. Filiżanka, rodzinka, owczarek niemiecki. Ale nie! Nie może być niemiecki, tu jest Polska, to jest polska rodzinka, więc pies musi być polski. Tyle kombinowania. A przecież można to było zrobić tak: klik


5. Czego w tym odcinku nauczył nas Włodek Zięba? Każda okazja jest dobra żeby się najebać!


6. Terapeutka pyta się Grubego Kuby co lubi? <Kuba pomyśl. Wiesz to doskonale! No Kubaaaa!> Kuba nie wie…, ale spokojnie, my wiemy co lubi Kuba. Kuba lubi… jeść!


7. Czego nauczyła nas Kinga w tym odcinku? Kobiecie nie dogodzisz. Nie starasz się? Źle. Starasz się? Jeszcze gorzej. „Czy ty masz 15 lat? Nie mów mi, że to kolejna niespodzianka” ~by Kinga Brzozowska.


Odcinek 2091

1. Hasło tego tygodnia brzmi: „kłócicie się jak stare małżeństwo„. Wypowiedziane parę razy przez różnych bohaterów. Czemu? Bo tak.


2. Sprawa rzekomego gwałtu powoli dobiega końca. Blanka przyznaje się rodzicom, że jeden chłopak to za mało. „Córeczko ale tych chłopaków było trzech!”, na co Blanka odpowiada: „o to właśnie chodziło. Miałam przejść do legendy!”


iamlegend

Blanka poszukuje kolejnych potencjalnych, rzekomych gwałcicieli, dzięki którym będzie mogła stać się legendą. Uważajcie!


3. Absurdów związanych z zatrudnieniem ciąg dalszy. Igor obecny podczas rozmowy kwalifikacyjnej Marty. Bo to przecież oczywiste, że jak polecasz kogoś szefowi w pracy, jesteś obecny przy rekrutacji. W dodatku głupio komentujesz, to co mówi szef.


4. Całą sytuację między Norbertem a Sandrą, można by zatytułować „Cierpienia młodego Norberta”. A wszystko przez to, że żadna mu jeszcze nie odmówiła. Cóż, kiedyś musi być ten pierwszy raz.


werter

Norbert cierpi przez Sandrę. A Sandra nie cierpi… Norberta.


5. Pamiętacie, że Sandra się szanuje prawda? Tym razem umówiła się z „Endrju” tylko po to, by <nie może być> ten wkręcił ją do branży. A tu psikus! Endrju okazuje się oszustem! <ale Sandra tego jeszcze nie wie>


6. Matka rzekomo zgwałconej Blanki wchodzi do domu Danki bez pukania! A nie, sorry pukała, ale kogo to obchodzi w momencie, gdy sama sobie otwarła i wbiła do mieszkania! Co za bezczelność! W dodatku naskoczyła na Dankę. „Blanka uciekła z domu… Nie może pani ścierpieć, że chłopcy siedzą… jeśli coś jej się stanie odpowie pani za to!”. Oczywiście matce rzekomo zgwałconej Blanki nie wpadło do głowy to, że córka mogła uciec z domu po tym jak stary walnął ją w twarz! No przecież to takie normalne… Pewnie sami znacie to z autopsji


To by było na tyle! Zapraszamy za tydzień. Sprawdźcie poprzednie zestawienie.




NaWspólny Tydzień – to cykl poświęcony serialowi „Na Wspólnej”. Możecie spodziewać się zarówno komicznych jak i całkiem poważnych komentarzy na temat serialowych wydarzeń. Dlaczego „Na Wspólnej”? Bo oglądamy ten serial już tak długo, że aż grzechem byłoby nie podzielić się z Wami naszymi spostrzeżeniami. Poza tym „Na Wspólnej znajdziemy to miejsce gdzie miłość, wiara, nadzieja na przyszłość…”.