foto: TVN/X-NEWS

nawsolnytydzien9

Nie może być! Wielki „KOMBEK” NaWspólnego Tygodnia. Mieliśmy przerwę, spowodowaną wyjazdem do Pragi. Pora jednak wrócić do rzeczywistości… ale spokojnie. Bo już na początku września czeka na nas Bratysława!


To już dziewiąty odcinek. Żeby to wszystko ogarnąć sprawdźcie co działo się w poprzednim zestawieniu. A co tam, tacy jesteśmy dla Was wspaniałomyślni!


BONUSOWO MAMY DLA WAS DWA ZESTAWIENIA POŁĄCZONE W JEDNO!


Odcinek 2116

1. Jak to ostatnio bywa Kinga, widząc Michała, ma „kapę” na ryju…


Zatroskany Michał pyta:

– „Dzień po ślubie, a ty już zdejmujesz obrączkę?

– „Sprawdzam czy napis nie zniknął…” – odpowiada Kinga.

– „Jest szczery i z głębi serca„…


Taa jasne. Michał, ty jeszcze nie wiesz, ale my już wiemy… Chcesz  się czegoś dowiedzieć? Serio? No to słuchaj uważnie. Twoja nowa-była-obecna-przyszła-była żona Kinga chciałaby, aby obrączka zniknęła… a ty razem z nią! Naprawdę.


2. Okazuje się, że Młodzi Inwestorzy radzą sobie coraz lepiej ze sprzedażą „leczniczej biżuterii”. Pech chciał, że wszystko co dobre, kiedyś się kończy i tak… nie mają już towaru. No to czym prędzej udają się do hurtowni, by dokonać zamówienia. Pech nie chce ich opuścić. Hurtownia została zamknięta, a właściciel wyjechał do Wietnamu. A widzicie, mogliście nosić waszą magiczną biżuterię, wtedy pech by was nie dosięgnął.


3. Kolega Kamila ze szpitala przestrzega go przed „typowym zachowaniem modelek”. Wiecie narkotyki, bulimia, romanse i anoreksja.


U modelek wszystko się zmienia, zaczynając od ust, nosa, piersiach, na mężach kończąc„.


4. Kinga zmienia nastawienie. Proponuje mężowi wyjazd w góry. Czyżby jednak wszystko szło w dobrym kierunku?


bieszczady


5. Młodzi Inwestorzy postanawiają pobalować. Sąsiedzi wzywają policję. Panowie policjanci szybko przyjeżdżają i zaczynają węszyć. Jak reaguje Misza? No na pewno tak jak komuś, komu zaraz kończy się wiza… Czyli próbuje przekupić policjantów białoruską wódką… Serio.


6. Zuza wydziwia. Od tych wszystkich sesji zaczyna szaleć bardziej niż zwykle. Postanawia, że od teraz rodzina będzie jadła tylko i wyłącznie ekologiczne produkty.


7. Na zakończenie odcinka… a jakże, Iwo dzwoni do Kingi.


Odcinek 2117

1. Elżbieta szuka pracy. Tyle.


2. Z Poradnika Podrywacza Norberta… Gdy żaden inny patent już nie działa, pozostaje zwykła obserwacja. Norbert zauważa, że Sandra zainteresowała się Miszą, więc co robi? Mówi do Miszy po białorusku… Po co? Bo tak chce wyrwać Sandrę. LOGIC LEVEL NORBERT.


3. Smuteczek. Nikt nie ma czasu dla Elżbiety. Mało tego. Jej przyjaciółka uświadamia Elżunię, że nikt jej nie pomoże. Bo Łysy.


sorryela


4. Misza podbija do profesora i prosi o wpis do indeksu. Ten jednak mówi młodemu Białorusinowi, że nigdy nie widział go na zajęciach. Bystry Misza kontruje, że przecież teoria nie jest taka ważna. Co oczywiście irytuje profesora. Później okazuje się, że tak naprawdę wpis jest niezbędny, aby zaliczyć studia. Oczywiste? Niby tak, ale jeśli Misza go nie dostanie, zostanie deportowany!


5. Opiekunka informuje Maxa, że ich „wcześniejsza umowa” obowiązuje tylko do piątej. IF U KNOW WHAT WE MEAN:> BUNGA BUNGA.


6. Jakby mało było dzisiejszego dnia smuteczków, córka Igora obraża się na Elę. BADUM!


7. W mieszkaniu Bruna burza mózgów. Wszyscy zastanawiają się jak pomóc koledze. Wpadają na pomysł, aby Misza się ożenił. Wybór pada na Sandrę! Ta jednak nie okazuje entuzjazmu.


8. Do Kamili (opiekunki dziecka Maxa) w środku nocy dzwoni telefon. Okazuje się, że dziewczyna ma gdzieś wyjechać i to już za dwa tygodnie! Co z Maxem? Co z Wiktorem?


Odcinek 2118

1. Zuza zaczyna przejmować się swoją wagą. Oznajmia Kamilowi, że chyba waga jest zepsuta. Typowe…


2. Nowość. W końcu „normalnie” pokazują Smolucha. Wiecie, że tak naprawdę spoko z niego facet. Wraz z Baśką oznajmiają Rudemu, że jak tylko przeprowadzą się do domu, to będzie mógł wprowadzić się z Łucją do ich mieszkania.


3. A propos Rudego. Zabiera on Łucję na pizzę. Akurat w tym samym lokalu jest Olka i Psychol Jacek. Czyżby konfrontacja?


4. Szefowa przerywa sesję Zuzy. Oznajmia jej, że „klient chce innego typu urody.„. Obrażona Zuza wychodzi. Czy to koniec z modelingiem?


5. Max postanowił zapytać opiekunkę co się stało. Ta oznajmia mu, że… wyjeżdża na misję charytatywną do Afryki na rok, może półtora.


6. W pizzerii dochodzi do ciekawej wymiany zdań:


Łucja: „Pierwszy raz tu jestem.”

Olka: „A my z Danielem często tu przychodziliśmy”

Rudy: „Lubię pizzę!”

Olka: „No to jedyna stała rzecz u Daniela”.


Czyżby Ola chciała namieszać w związku Rudego i Łucji?


lubiepizze


7. Psychol Jacek nie chce, by Rudy robił mu zdjęcia. „Skasuj to, no skasuj, albo chociaż wymaż w fotoszopie!


8. Zuza jest załamana. Kamil ma na to sposób. Zamawiają pizzę! Co oni z tą pizzą w tym odcinku? Naoglądali się Hannibala na AXN czy co?


9. Niespodziewany zwrot akcji. A jednak kontrakt obowiązuje. Cóż Zuza, teraz musisz wziąć się za siebie, inaczej waga się nie naprawi! Ula podpowiada mamie, że aby szybko schudnąć trzeba owinąć się folią spożywczą. (WTF o czym to gadają dzieci w wieku wczesnoszkolnym?)… Zuza pyta gdzie mają folię. Na co Kamil błyskotliwie odpowiada: „Twarz sobie owiń„.


Odcinek 2119

1. Rudy przyszedł do Oli wypalić fajkę pokoju i powiedzieć jej, że Jacek jest jakiś dziwny.


2. Elżbieta godzi się z córką Igora. Wszystko dzięki wspólnemu tańcu.


3. Roman po raz pierwszy od czasu wypadku wsiada do auta.


4. Ola przemyślała to co powiedział jej Rudy i postanowiła wypytać Psychola Jacka o jakieś fakty z jego życia. Dziewczyna dowiaduje się np. że jego matka mieszka w Niemczech. Psychol proponuje Oli, by w przyszłym tygodniu pojechała z nim odwiedzić mamę.


5. Roman zamiast do pracy znowu jedzie do Ewy.


6. Na wymuszonej rozmowie kwalifikacyjnej Elżbieta zaczyna tańczyć tango. Chce tym sposobem przekonać instruktora do swoich umiejętności. Jak widać udało się! Elżbieta dostała pracę!


7. Dosyć podejrzane zachowanie Psychola Jacka. Po rozmowie z Olką, odbiera telefon i mówi: „Lepsza niż na zdjęciach. Kopara ci opadnie„.


8. Honorata pojechała szukać Romana, ponieważ ten nie odbierał telefonu. Zastała go w dwuznacznej sytuacji z Ewą, gdy ta całowała go w policzek. Zdenerwowana wróciła do domu. Postanowiła się spakować i wyprowadzić do… Mikołaja. Tak Honoratko, synuś się ucieszy.


9. Roman próbuje załagodzić sytuację. Mówi do narzeczonej „Honorata nie odchodź, potrzebuję cię„. Honorata odpowiada krótko, lecz treściwie: „Nie dotykaj mnie!


Odcinek 2120

1. Wątek z końcówki ostatniego odcinka jest kontynuowany. Roman proponuje Honoracie spacer, ta odmawia.


2. Rodzina Smoluchów jedzie na budowę, by sprawdzić jak idą prace nad domem. Niestety, okazuje się, że dom nie nadaje się do odbioru. Inspektor zauważa mnóstwo błędów konstrukcyjnych.


3. Wracamy do Romana i Honoraty. Kobieta oznajmia, że wychodzi i jest z kimś umówiona.


4. No to ponownie Smoluchy. Kierownik budowy zaprzecza, że zrobił fuszerę. Nieprawdopodobne!


5. No to znów Roman… Tym razem martwi się o narzeczoną. No kurwa mać, zdecydujcie się w końcu.


6. Do Kingi dzwoni Iwo. Tyle.

v7. Nie no. Okazuje się, że Kinga i Michał idą na imprezę firmową. Tam Szefunio błyszczy swoim poczuciem humoru.


Drzwi się zamknęły i… tramwaj odjechał„. Koniec. Wszyscy się śmieją. HA HA HA Karol Krawczyk by się uśmiał.


karol-krawczyk


8. Załamane Smoluchy wracają do domu. Tata Smoluch jest wręcz wkurwiony. Nie ma co się dziwić… Gruby Kuba postanawia jednak przypomnieć o najważniejszej w tym momencie rzeczy… „Mieliśmy iść do restauracji, sam tak powiedziałeś…„.  Czy on zawsze musi myśleć o jedzeniu? (PS. Mina Smolucha w tym momencie była bezcenna).


9. Iwo „słownie” zaczepia Michała, dorzucając co chwilę jakieś anegdotki związane z jego romansem z Kingą. To ci kawalarz.


10. Kinga postanawia opierdzielić Iwa w łazience. Ten jednak przechodzi od razu do czynu. Kinga nie protestuje. Serio. Wyobraźcie sobie głupotę tej sytuacji. Przecież Michał jest tuż za drzwiami… Ale to jeszcze nie koniec absurdów w tym odcinku. Po wszystkim, Brzozowska wychodzi z kibla, jak gdyby nigdy nic, idzie napić się wina i zaprasza męża do tańca. No kurwa jego mać! Żeby było „śmieszniej” krzywo patrzy się na Iwa. A Iwo, cóż, odpala sobie papieroska i z zadowoleniem obserwuje tańczące małżeństwo.


chybami


11. Baśka w formie. Smoluch pyta retorycznie: „Czy wiesz co trzeba zrobić żeby tam zamieszkać?” Na co Baśka: „Palić mniej trawy i pilnować budowy„. MISZCZ.


Odcinek 2121

1. Kinga wspomina wczorajsze wybryki.


2. Inspektor przychodzi do Rodziny Smoluchów z nowiną: „poprawki będą kosztować min 50 000 zł”… Na co Smoluch rozjebał talerz.


3. Iwo stoi pod blokiem Kingi. Proponuje, że podrzuci ją do pracy.


4. Jak się zapewne domyślacie, wcale nie pojechali do biura… tylko do mieszkania Iwa. Niespodziewanie dzwoni dyrektor. Kinga mówi, że jest chora (chyba na pisiora) i nie przyjdzie do pracy. Po chwili wracają do „tematu”.


5. Smoluch jedzie na budowę. Mówi kierownikowi o zmianach, które powinien wykonać. Kierownik ma to w dupie i rzuca dokumenty na ziemię. W odpowiedzi Smoluch zdejmuje mu czapkę i też rzuca nią o ziemię. Panowie zaczynają „bójkę”. Wcześniej kierownik podkreśla, że nie boi się sądów.


fight


6. Kinga ma „wyrzutki” sumienia. Wychodzi. Jednak wcześniej na pożegnanie całuje się z Iwo/Iwem.


7. WOW. Po dłuższej nieobecności pojawia się Doktor Ostrowski. W końcu zmienił tą chujową fryzurę! Brawo.


8. Do Kingi dzwoni Michał: „Mam dla ciebie rosołek na zakwasy„. Na zakwasy – if u know what we mean:> Michał niestety nie know what we mean A wystarczyłoby czytać „NaWspólny Tydzień„.


9. Wyobraźcie sobie taką sytuację, w jakiej znalazły się Smoluchy. Czyli ktoś opierdala Was na grube dziesiątki tysięcy złotych. Jakbyście się czuli? Co byście myśleli i mówili? Zapewne coś w stylu: „zajebię tego złodzieja/chuja/skurwysyna/czy-innego-syna”. Smoluch reaguje podobnie i mówi „ja go załatwię… nie wiem jeszcze jak, ale go załatwię„.


Jak zatem zareaguje Baśka (podkreślmy żona Smolucha)?


Baśka:Czasami jak tak mówisz to się ciebie boję…„.

Smoluch:Przecież jestem spokojny

Baśka:Właśnie dlatego.


Czyli, jak Smoluch rozpierdala talerze jest ok i się go nie boi, natomiast, gdy jest spokojny, to się boi… BAŚKA, NO KURWA, ZDECYDUJ SIĘ!


basiatrudnesprawy


10. Ula chwali się koleżankom, że ma mamę modelkę. Te jej nie wierzą i mówią, że ma przynieść „jakiś dowód” np. zdjęcie. Zaniepokojona dziewczynka pyta mamę modelkę, kiedy będzie w gazecie? Zuza czyli mama modelka, odpowiada córce, że nie wie, na co Ula krzyczy do niej: „To się dowiedz stara ruro!„… Dobra bez „stara ruro” poniosło nas. Aczkolwiek dzisiejsze dzieciaczki są tak wychowane, że wcale, by nas to nie zdziwiło. Wiecie, bezstresowe wychowanie i te sprawy.


11. Kinga udaje, że śpi. Bo Michał.


Odcinek 2122

1. Młodzi Inwestorzy szukają żony na serwisie randkowym dla Miszy.


2. Michał ostro do Kingi (bo w nocy nie poruchał): „To się musi skończyć!„. Brzozowska ewidentnie ma coś na sumieniu, więc ma strach w oczach. Michał kontynuuje: „Ja mu zabraniam… a ty mu dajesz… soki z kartonu„. Chodzi o Ignasia, a nie o to, że Kinga daje Iwo/Iwu/Iwowi.


3. Ciekawa rozmowa matki z synem:


Max:Przestań traktować mnie jak gówniarza!

Iza:Max, kanapki, wracaj natychmiast!

Max:NIEEEE!


No Maxiu, wcale nie zachowujesz się jak gówniarz.


4. Współlokatorzy Miszy postanawiają pożyczyć mu kasę na żonę… Serio już to widzimy jak „biedni studenci” dają na wieczne nieoddanie kasę (nie byle jaką, bo parę tysięcy) na coś tak durnego jak „kupiona żona”.


5. Kolejne podteksty w dialogach. „Nie przeszkadzam, działajcie!” Dyrektor do Iwo i Kingi.


6. Iwo myśli, że jest lektorem do zapowiedzi filmowych. Głosem jak najniższym się da, mówi: „EEE Kinga!„.


7. Opiekunka przyszła do Maksa, by wytłumaczyć dlaczego nie może zrezygnować z wyjazdu do Afryki. Okazuje się, że już dawno temu podpisała umowę.


8. Misza umówiony z pierwszą kandydatką na żonę… Co to „Białorusin szuka żony”?
Jeszcze może powiedzcie, że za niedługo w telewizji rolnicy będą szukać żon? A nie, to już jest. Sorry.


9. Kinga mówi do Iwa, że jest głodna. Oczywiście poszli nakarmić się miłością. Chyba musieli oglądać wcześniejsze odcinki „Na Wspólnej”, w których Elżbieta i Igor co chwilę „się karmili”.


10. Krótko. Michał chce bara bara, ale Kinga jest zmęczona. No Michałku, sorry, ale nie poruchasz.


11. Interesujący dialog pomiędzy kandydatką na żonę a Miszą i lokatorami:


Skąd jesteś?

Z ogłoszenia…. tzn. z BYTOMIA„.


Dziewczyna kontynuuje: „Mam nadzieję, że mój chłopak w Bytomiu nie dowie się o niczym„.

Wszyscy zapewniają: „Jeśli jest z Bytomia, to nie„.


BYTOM TO NIE MIASTO, BYTOM TO STAN UMYSŁU. 


bytom


Po jakże interesującej rozmowie przechodzą do konkretów. Proponują 7 tysięcy. Kwota okazuje się za mała… No to 10 000. Dziewczyna zgadza się na zaproponowane warunki.


Odcinek 2123

1. Kamil robi zakupy Romanowi. Oprócz jedzenia przynosi też różę. Proponuje, aby Roman przygotował Honoracie śniadanie do łóżka.


2. Wkurzony Igor wchodzi do domu i mówi: „Ukradli mi kasę z konta„. Loguje się do „Money Bank”, by pokazać Elżbiecie wyciąg z konta.


3. Kamil przynosi do domu gazetę, w której pojawiła się reklama z Zuzą. Wszyscy się cieszą i robią sobie śmieszne fotki w łóżku.


4. Wracamy do Igora i Elżbiety. Nowak wylicza kolejne „ukradzione piniondze”, po czym mówi: „Drogeria, 700 zł? Co można kupić za 700 zł w drogerii?„.
No krem…” cicho dodaje Elżbieta, która bardzo szybko przyznaje się Igorowi, że to ona jest „sprawczynią” wyczyszczenia konta.


5. Ula przynosi gazetę do szkoły. Dziewczynki są pod wrażeniem, jednak jedna z nich pyta Ulę czy mama zna Anję Rubik. Ula zaczyna kłamać, że mama modelka poznała Anję Rubik w samolocie do Nowego Jorku czy tam Mediolanu. I po co te kłamstwa?


6. Elżbieta podkreśla, że ją poniosło. Igor jednak nie denerwuje się i mówi, że przecież sam dał jej kartę. Ela kontynuuje i stwierdza, że właściwie to nie wie nawet ile Igor zarabia. Nowak odpowiada, że około 5 tysięcy zł. Po czym dodaje, że za te pieniądze naprawdę można przeżyć. GŁUPI IGOR! Zapomniał co powiedziała Pani Bieńkowska…


5000


Przypominamy: „Praca za 6000 zł? Tylko idiota za tyle pracuje!” A Igor nawet nie ma 6000 zł…


7. Roman płacze przy Marcie, że pamięta swoje uczucia tylko do niej i do Kamila. Roman, no chociaż tyle!


8. Pierwsze problemy Elżbiety w nowej pracy. Do szkoły tańca, w której pracuje Elżbieta, przychodzi facet, który wygląda jak kapibara. Serio. Kapi.. ee mężczyzna chce, aby Ela zwracała uwagę głównie, a właściwie tylko, na jego córkę.


9. Ostatnio pojawiła się Tosia. Nie wspominaliśmy o niej, bo sądziliśmy, że będzie to postać „jednorazowa”. Tymczasem dziewczynka jest już w kolejnym odcinku. W skrócie: mama Tosi jest ciężko chora, dziewczynka nie ma ojca i sama musi się sobą zajmować. Jest dosyć charakterystyczna, wszędobylska i pyskata. Oczywiście Kamiluś przejmuje się jej losem. Zaprasza dziewczynkę na obiad. Nie zrozumcie nas źle. Po prostu nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić sytuacji, w której lekarz zaprasza dziecko pacjentki na obiad w szpitalnej stołówce. To tak nie działa. Po prostu.


10. Roman samotnie siedzi na ławce w parku. Podbija do niego koleś, który pyta go o ogień. Przysiada się do Hoffera i nasuwa myśl, by pojechać gdzieś samochodem w nieznane. Jak pomyślał tak zrobił. Roman, nie ten gość. Oznajmił Honoracie, że jedzie nad morze, ponieważ chce być sam, a tutaj wszyscy go męczą. A przecież niedawno prosił Honoratę o to, by ta go nie zostawiała… FUCK LOGIC.  A no tak, prawie zapomnieliśmy o Dysmózgii… Jak widać choroba się rozwija.



NaWspólny Tydzień – to cykl poświęcony serialowi „Na Wspólnej”. Możecie spodziewać się zarówno komicznych jak i całkiem poważnych komentarzy na temat serialowych wydarzeń. Dlaczego „Na Wspólnej”? Bo oglądamy ten serial już tak długo, że aż grzechem byłoby nie podzielić się z Wami naszymi spostrzeżeniami. Poza tym „Na Wspólnej znajdziemy to miejsce gdzie miłość, wiara, nadzieja na przyszłość…”.