Już oficjalnie. Iker Casillas po 25 latach gry w Realu Madryt odchodzi do FC Porto. Iker, dziękuję za wszystko, byłeś i będziesz legendą Realu Madryt!


Kończy się pewien etap. Dla mnie bardzo istotny i sentymentalny. Gdy miałem 8 lat, Iker był w podstawowym składzie Realu Madryt. Rok wcześniej Francja organizowała Mistrzostwa Świata (1998) i już wtedy piłka nożna była dla mnie czymś magicznym. Dostałem nawet piłkę Danone z maskotką tych mistrzostw – gdzieś ją mam w piwnicy. Była to ulubiona piłka mojego psa Dżekiego…, ale o tym kiedy indziej.


parada To właśnie tacy piłkarze jak Raul, Roberto Carlos, Fernardo Hierro,  Guti, Morientes i właśnie Casillas sprawili, że stałem się kibicem  Realu Madryt. Dzisiaj, po 16 latach Królewscy to w dalszym ciągu  moja ulubiona drużyna. Przez lata zmieniał się skład, zmieniali się  trenerzy, ale jedno było stałe. Bramkarz – Iker Casillas. Owszem, za  czasów Mourinho trochę się to zmieniło, ale mimo wszystko Iker był w  stolicy Hiszpanii. Przez te wszystkie lata Iker zgromadził dla siebie i  klubu przeogromną liczbę tytułów i osiągnięć. Sprawdźcie na Realmadryt.pl – robi wrażenie.


Niestety, po wielu latach świetności, przyszedł gorszy moment. Wszystkie wydarzenia związane z Ikerem spowodowały, że doszło do gwizdów na kapitana Królewskich. Teraz to nie jest istotne, bo raczej wszyscy są zgodni. Iker swego czasu był najlepszym bramkarzem na świecie. Iker to najlepszy bramkarz jakiego miał Real Madryt. Jednak lata lecą i trzeba przyznać, że w ostatnich sezonach Casillas nie był już tak niezwykle skuteczny.



Analizując całą sytuację, transfer nadszedł w dobrym momencie. Oczywiście, chciałbym aby Iker zakończył karierę w Realu, jednak wydaje mi się, że ławka to nie miejsce dla naszego kapitana. A biorąc pod uwagę jego formę oraz potencjalnych nowych bramkarzy Królewskich, ławka byłaby nieunikniona. Inna sprawa, że siłą rzeczy Iker mógłby tego nie wytrzymać. Pamiętam sytuację z Diego Lopezem. Iker nie był zadowolony z zaistniałej sytuacji, widać było, że chce grać i nie zgadza się z ówczesnym stanem rzeczy.


parada1


Nie ma co gdybać! Zapamiętajmy Ikera takim jakim był przez wiele lat. Zapamiętajmy Ikera jako Madridiste od zawsze na zawsze i jednego z najlepszych bramkarzy w historii footbolu. Iker przyczynił się do wielu sukcesów, zarówno w drużynie Królewskich, jak i reprezentacji. Jeszcze raz dziękuję za wszystko!