28

To było więcej niż pewne. Benitez trenerem Realu Madryt. Decyzja, która wzbudziła wiele emocji, zwłaszcza tych negatywnych. Sporo kibiców skreśla nowego trenera Królewskich już na starcie. Szkoda, że ten, nie miał jeszcze nawet okazji by się wykazać.


Na samym wstępie chcę zaznaczyć, że według mnie Real Madryt nie potrzebował nowego trenera. Mówcie, co chcecie, ale Ancelotti zasługiwał na to by dalej być trenerem Królewskich. Ale stało się inaczej. Czasami trudno zrozumieć Pereza. Jak to się mówi, trzeba żyć dalej i przede wszystkim…


… nie skreślać nowego trenera na starcie.


Trzeba wziąć pod uwagę, że do takiego klubu jak Real Madryt, nigdy nie przychodzi byle kto. I chcecie czy nie, Benitez w piłce nożnej zdobył już prawie wszystko. Owszem jego CV nie prezentuje się tak dobrze jak jego dwóch poprzedników, ale co to zmienia? Statystyka w piłce nożnej jest bardzo często tylko i wyłącznie niczym więcej jak zlepkiem konkretnych liczb. Można osiągać wiele z jedną drużyną, a w drugiej zupełnie się nie odnaleźć. I również odwrotnie. W jednej drużynie można sobie nie radzić, by w drugiej zdobyć wszystko. Szatni Realu Madryt ten problem nie dotyczy. Bo tak jak wspomniałem, nowy trener Realu to nie „No Name” a…


Wychowanek Realu Madryt, w dodatku Hiszpan.


Jest to duży atut, zwłaszcza dla kibiców drużyny. Ludzie podchodzą emocjonalnie do tego rodzaju „powrotów na stare śmieci” po latach. Prasa będzie miała o czym pisać. Jestem przekonany, że gdy przyjdą lepsze mecze, będzie to argument dla dziennikarzy. „Bo piłkarze dogadują się z trenerem, bo widać, że trener ma wiele wspólnego z Realem Madryt” itp. O wiele ciekawiej byłoby gdyby Rafa został trenerem zaraz po Mourinho. Jak wiecie, wtedy w szatni Królewskich nie było za dobrze. Możliwe, że jednym z jego pierwszych zadań, miałoby być zapanowanie nad tym chaosem. Tego problemu na szczęście już nie ma.


Wydaje się, że gorzej być nie może.


Tylko pozornie, bo owszem Real nie wygrał w tym sezonie „niczego wielkiego”, ale ci, którzy oglądali większość meczów w sezonie 2014/2015, wiedzą że Real nie był złą drużyną. Swego czasu piłkarze z Madrytu grali naprawdę bardzo dobrze. Co z resztą widać po tym, że sezon skończył się na drugim miejscu w lidze, a finał Ligi Mistrzów był tuż tuż. Przed nowym trenerem nie lada wyzwanie. Trudno będzie utrzymać tak wysoki poziom.


Benitez będzie musiał podjąć wiele trudnych decyzji.


Nie tylko takich by spełniły się oczekiwania kibiców. Przede wszystkim będzie musiał przekonać do siebie piłkarzy i wykorzystać ich maksymalny potencjał. Swoją drogą ciekawi mnie jakie decyzje podejmie w kwestii ustawienia formacji, transferów, ale również samej gry. O tym wszystkim dowiemy się już wkrótce.


Jak na razie polscy kibice nie wróżą Benitezowi świetlanej przyszłości w Madrycie. Zdecydowana większość, uważa że Rafa Benitez zostanie zwolniony już po pierwszym sezonie. Oby wszyscy się mylili. Chciałbym, by Rafa nas zaskoczył. Tak czy owak nowy trener będzie musiał coś udowodnić. Zwłaszcza, że Perez słynie z tego, że drugiej szansy nie daje.

Ja z oceną trenera poczekam, gdy będzie z czego go rozliczać. Do tego też Was zachęcam.

sonda

Sonda pochodzi ze strony www.realmadryt.pl

28