Zdjęcie dodane na Instagramie Kuby Wojewódzkiego: https://instagram.com/p/-TXm3YQJt1/?taken-by=kuba_wojewodzki_official

Zdjęcie dodane na Instagramie Kuby Wojewódzkiego: https://instagram.com/p/-TXm3YQJt1/?taken-by=kuba_wojewodzki_official


Na powyższym zdjęciu Kuba Wojewódzki i Kinga Rusin. Warto zaznaczyć, że fotka została zrobiona do kalendarza „Dżentelmeni” – a więc w słusznej sprawie.


Pierwsze skojarzenie. Two-Face  z „Batmana”. Patrzę nieco niżej i widzę napis „Kwas”.


W mej głowie narodziło się pytanie: Czy naprawdę nie można było tego zrobić inaczej?


Im dłużej patrzę na tę fotę, tym utwierdzam się w przekonaniu, że… to zdjęcie wywołuje sporo kontrowersji.


Przecież ktoś ten projekt musiał zaakceptować. Ehh, czy trudno zrozumieć, że…


 Z pewnych rzeczy naprawdę nie wypada żartować.


Co widzę patrząc na tę dwójkę? „Oblałam cię kwasem, ale jestem zajebista…”


Jaki jest przekaz tej foty? Żaden.


Naprawdę to nie jest tak, że ludzie są przewrażliwieni i nie można już niczego zrobić, bo wiecznie coś komuś nie będzie pasować. Po prostu, pewnych rzeczy nie wypada.


Jedyny „plus” zdjęcia jest taki, że dzięki pewnego rodzaju kontrowersyjności, sporo osób dowie się o bądź co bądź charytatywnej akcji.



Mimo wszystko jestem przekonany, że można to było zrobić lepiej. Nawet wykorzystując motyw poparzonej twarzy.